Sos holenderski

Dużo robię sosów ale holenderskiego jeszcze nie robiłam nigdy. Czasami człowiek musi dojrzeć do pewnych rzeczy :).

I stało się, wyszło mi cudo, ale myślę , że znalazłam super przepis, bo oczywiście jest ich mnóstwo , niektóre na skróty.

Składniki:

Baza:

-4 szalotki

2 liście laurowe

-8 ziaren ziela angielskiego

-10 ziaren pieprzu czarnego

-200ml białego wina

-70 ml bulionu

-2 łyżki octu winnego

oraz

-3 duże żółtka

-6 łyżek bazy

-5 łyżek rozpuszczonego masła klarowanego

Wykonanie:

Szalotki kroimy w plastry zalewamy winem i bulionem, dodajemy liście , pieprz i ziele. Gotujemy 10 minut, na koniecf dajemy ocet i jeszcze gotujemy 2 minuty. Przecedzamy przez sitko.

Do metalowej miski albo rondelka dajemy żółtka, ubijamy na puch , dolewając przestudzonej ciepłej bazy.

Następnie miskę kładziemy na garnek z gorąćą wodą tak ,żeby woda nie dostawała dna miski. Do masy jajecznej ciągle ubijając wlewamy powoli roztopine ciepłe masło. Ubijamy jeszcze chwilę. Masa robi się piękna lekka i puszysta.

Taki sos robimy zawsze na końcu przed podaniem dania. On nie może być odgrzewany, bo się zetnie. Ewentualnie można spróbować na parze.

Resztę bazy przelewamy do słoiczka , może trochę postać do następnego razu 🙂

Dziś mój sos gościł na szparagach i dorszu.

20160512_140149

 

 

One thought on “Sos holenderski

  1. Pingback: Roladki dorsza z sosem holenderskim | Gotujemy z pomysłem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s